KOLEJNE ZJAWISKO PATOLOGII

Kolejnym zjawiskiem patologii społecznej w związku z popełnia­niem przestępstw jest narkomania. Wyróżnia się tutaj pięć typów po­wiązań. Typ pierwszy – gdzie narkomania stymuluje przestępczość innych osób, drugi – obejmujący przestępczość w celu zdobycia środka odurzającego dla własnych potrzeb, trzeci – wyrażający się w relacjach między działaniem środka a zachowaniem, czwarty, to osłabienie zdol­ności wykonywania zawodów o szczególnym charakterze (kierujący pojazdami, lekarze, sterujący ruchem komunikacyjnym) i piąty, cha­rakteryzujący się niskim stanem moralno – etycznym narkomana, który jest zdolny do popełnienia każdego przestępstwa (T. i W. Hanauskowie 1976). Zjawiska picia alkoholu i narkotyzowania się wśród młodocianych nabierają szczególnego znaczenia podczas imprez masowych, sporto­wych lub koncertów młodzieżowych. Jak potwierdzają dane KWP w Rzeszowie, duża część młodzieży znajduje się wówczas pod wpły­wem alkoholu i substancji odurzających. Statystyka dodatkowo po­twierdza wzrost przestępczości narkotykowej na przestrzeni ostatnich siedmiu lat oraz przesuwanie się granicy wieku osób uzależnionych i zagrożonych narkomanią ku dołowi, a więc sięgającej coraz młod­szych grup młodzieży.

NADMIERNE SPOŻYWANIE ALKOHOLU

Zjawisko nadmiernego spożywania alkoholu i alkoholizmu wiąże się również z przestępczością i demoralizacją nieletnich. Obserwuje się ciągły wzrost liczby osób nieletnich popełniających pod wpływem alkoholu szereg wykroczeń i przestępstw, w szczególności o charak­terze chuligańskim. Dane Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszo­wie pokazują, że najwyższym wskaźnikiem charakteryzują się zama­chy przestępcze skierowane przeciwko życiu i zdrowiu (ponad 70% ogółu przestępstw w tej grupie osób będących w chwili popełnienia przestępstwa pod działaniem alkoholu). Wraz z wiekiem wzrasta u młodzieży potrzeba spożywania alko­holu. Większość młodzieży przestępczej przyznaje się do jego spo­żywania. Napoje alkoholowe uznawane są przez nich jako środek do rozluźnienia się i poczucia swobodniejszym, a także jako „środek ucieczkowy”, pozwalający zapomnieć o życiu. W ten sposób – posia­dając niską samoocenę – dowartościowują się. Alkohol jest przez nich traktowany jako antidotum na brak perspektyw życiowych (J. B. Ha­łaj 1998).

PATOLOGICZNE ZJAWISKA

W roku 1997 skazano 38 tyś. nieletnich (do lat 17). W stosunku do roku 1996 liczba młodocianych przestępców wzrosła o blisko 2 tyś. osób. Badania dowodzą, że młodociani w większości pochodzą z ro­dzin, gdzie panowała atmosfera okrucieństwa, przemocy i gwałtu.Dane krajowe z 1997 roku ukazują, iż na karę najsurowszą – umiesz­czenie w zakładzie poprawczym – skazano blisko 2 tys. nieletnich (z czego dwie trzecie otrzymało wyroki w zawieszeniu). Było wśród nich 23 zabójców i 84 gwałcicieli. Pod dozór rodziców, kuratorów, or­ganizacji społecznych oddano dziesięć razy więcej sprawców drobnych wykroczeń (głównie przeciwko własności). Rodowód społeczny naj­groźniejszych przestępców to przeważnie tzw. rodziny patologiczne, z marginesu społecznego.Analiza statystyczno – kryminalna wykazuje, że między pijań­stwem i alkoholizmem a ilością popełnianych przestępstw istnieje ści­sły związek. W badaniach przeprowadzonych w krajach skandynaw­skich oraz Francji – dotyczących problemu powiązania picia alkoho­lu i stosowania przemocy kryminalnej – dowiedziono znacznego wpływu picia alkoholu na wskaźnik napadów i zabójstw (PARPA, nr 13 1995).

SPADEK KONTROLI

Dużo rza­dziej też decydują o wyglądzie i ubraniu swoich pociech (spadek z 68 do 40%). Można zaryzykować twierdzenie, że w dobie zmiany syste­mowej dla młodych ludzi coraz częściej autorytetem staje się nie ro­dzina, ale grupa rówieśnicza.Spadek kontroli nad młodzieżą zarówno ze strony państwa, szkoły, jak i rodziców, którzy mają coraz mniej czasu dla swoich dzieci przy­nosi efekty w postaci zwiększonej przestępczości nieletnich. Z danych Komendy Głównej Policji w Warszawie wynika, że ogól­na liczba przestępstw, jakich dopuścili się nieletni przez 7 miesięcy br. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego, wzrosła o 1,7% . Pocieszające jest to, że znacznie spadła liczba przestępstw przeciw życiu i zdrowiu. Z danych KGP wynika, że od stycznia do sierpnia 1997 r. nieletni dokonali 40 zabójstw. W takim samym okre­sie tego roku odnotowano ich już 27. Liczba najbardziej drastycznych rabunków zmalała o blisko 60%. O 4% zmalały najpopularniejsze wśród nieletnich kradzieże z włamaniem. W tym roku nieletni popeł­nili ich jednak już 14 tys.

ZMIANA WZORCÓW

Badania CBOS (1997) nad zmia­ną wzorców życia rodzinnego i domowego wychowania wykazały, że zanika tradycja wielopokoleniowej rodziny. Wspólne śniadania w ro­dzinach aktywnych zawodowo prawie nie istnieją. 60% (tak jak daw­niej) rodzin spożywa prawie codziennie wspólny obiad i prawie tyle samo kolację. CBOS zaobserwował pewną prawidłowość: wspólne posiłki zdarzały się tym częściej w im mniejszej miejscowości miesz­kali badani. Ognisko domowe przeniosło się w wielu rodzinach z kuch­ni przed telewizor. Dwie trzecie rodzin skupia się obecnie przed tele­wizorem, a tylko 28% w kuchni. Podobnie jak poprzednio, na wspól­ny czas spędzany w kuchni częściej wskazywali mieszkańcy wsi i małych miejscowości.[Trzy czwarte dorosłych wspomina swój dom rodzinny jako miejsce, gdzie było się kochanym i rozumianym. Wśród dzisiejszych nastolatków taką odpowiedź dawała połowa. Co trzeci ńastolatek (dane z badania CBOS 1995 r.) uważa, że rodzice go ko­chają, ale nie rozumieją. Taką opinię o swoim domu dzieciństwa ma zaledwie jedna dziesiąta dorosłych. Rodzice dzisiaj dużo rzadziej wy­magają chodzenia do kościoła (spadek z 89% wskazań wśród urodzo­nych w latach 30 do 64% wśród urodzonych w latach 70).

OSŁABIONA POZYCJA RODZINY

Aż 40% badanych stwierdziło, że w wyniku pobicia przez nie, osoby atakowane odniosły szkodą w postaci obrażeń ciała. Co może być powodem tych negatywnych społecznie zachowań? W badaniach (Ostrihanska Z., Szamota B., Wójcik D. 1982) dotyczących młodocianych przestępców analiza struktury wszystkich popełnionych przez badaną grupę prze­stępstw wykazała blisko 80% czynów zawierających element agresji. Decydujący wpływ na zachowania młodych ludzi miało najbliższe oto­czenie, a w szczególności rodzina. Nierzadko negatywne wzorce czer­pane były wprost od rodziców (przeważnie ojca, gdyż badaną grupę stanowili chłopcy). Stwierdzono charakterystyczne związki osobowo­ści agresywnej z przejawami nieprzystosowania społecznego. W szcze­gólności dotyczyło to nadużywania alkoholu oraz przebywania w śro­dowisku wykolejonych osobników, gdzie negatywne wzorce są obo­wiązującą normą. W obecnym czasie pozycja rodziny w Polsce uległa osłabieniu. Mimo że młodzież pytana o rodzinę umieszcza ją na szczycie swych wyborów, to wspomniana „pogoń za pieniądzem” sprawia, że zanika jej życie jako podstawowej komórki.

MŁODZI LUDZIE

Młodzi ludzie, zanim staną się przestępcami, przechodzą kilka eta­pów „edukacji”. Już w okresie dorastania nabywają cech patologicz­nych poprzez bunt, nonkonformizm, manifestację niechęci w stosun­ku do rodziców i najbliższego otoczenia. Prowadzi to do antyspołecz­nych postaw, takich jak wrogość i agresja. Z wielu badań (Kozaczuk 1997) wynika, że o hierarchizacji wartości w system można mówić w odniesieniu do młodzieży znajdującej się w końcowej fazie okresu dojrzewania, kiedy jej inteligencja, doświadczenie osobiste i rozwój moralny osiągną poziom swobodnego dokonywania operacji formal­nych, zwłaszcza myślenia hipotetyczno – dedukcyjnego. Dla wielu polityków – którym los młodzieży nie powinien być da­leki, gdyż to od młodych ludzi w dużej mierze będzie zależało, jakie będzie w przyszłości społeczeństwo – ważnym pytaniem powinno stać się: „co jest przyczyną brutalizacji zachowań i wzrostu agresywności w środowisku szkolnym”. Badania rozmiarów ujawnionej przestępczo­ści wśród dzieci i młodzieży, czyli tzw. „ciemnej liczby” potwierdza­ją znaczny wzrost zachowań agresywnych ( Hołyst B. 1992). Wyniki tych badań wskazują, że aż 40% – 50% respondentów przyznało się do zachowań agresywnych, w wyniku których dokonali oni pobicia drugiej osoby, a około 10% uczyniło to co najmniej kilka razy.

UKŁAD DĄŻEŃ LUB PRZEKONAŃ

Jest on niejako statycznym ukła­dem dążeń i przekonań osobiście lub społecznie preferowanych w sto­sunku do postępowania lub ostatecznych stanów egzystencji, ułożo­nych hierarchicznie pod względem ważności (Rokeach M. 1979). W przestępczych zachowaniach młodych ludzi, niejednokrotnie opar­tych na agresji, poczucie pozytywnej identyfikacji z własną grupą bywa również motywem ich działania. Większość przestępstw jest do­konywana grupowo. O ile pojedynczo członkowie danej grupy nie są agresywni, o tyle razem w określonych okolicznościach wraz z całą grupą zachowują się agresywnie. Duże znaczenie ma tutaj tak zwana dyfuzja odpowiedzialności, która pozwala na przerzucenie indywidu­alnego zachowania na całą grupę. Społeczna ocena (H. Pietrzak 1996) opierająca się na wskazywaniu wspólnych cech ludzi łamiących nor­my społeczne, bardzo często skupia ich w grupy, określone w socjo­logii mianem podkultur. Dokonują oni wybiórczej selekcji funkcjonu­jących w danym społeczeństwie norm pasujących do ich spostrzega­nia świata społecznego.

PROBLEM SAMOKONTROLI

Problemom samokontroli towarzyszy nie­możność kontrolowania otoczenia. Niekontrolowanie wybuchu gnie­wu lub złości można interpretować jako rozpaczliwe usiłowania sprawowania kontroli nad otoczeniem, choćby w formie dominacji agresywnej w myśl mechanizmu: Możecie mnie nie kochać, ale mu­sicie się mnie bać. Mechanizm ten zakłada poczucie balansowania na pochylni w nierównowadze – istnieją tylko dwie możliwości – bycia przegranym lub wygranym: jeżeli ja nie zgnoję ich, to oni zgnoją mnie.Młodzi ludzie coraz częściej wybierają przemoc jako formę przy­stosowania się do funkcjonującego środowiska, jest to bowiem ła­twiejszy (krótszy) sposób zwrócenia na siebie uwagi.W toku badań cenione przez młodzież obiekty oraz preferowany „sposób na życie” mogą wzbudzić niepokój, gdyż są zjawiskiem nie­bezpiecznym dla społeczeństwa. Wartości cenione przez jednostkę – jak wiadomo – wywierają wpływ na jego postępowanie i rozwój mo­ralno – społeczny. Mogą być także regulatorami zachowań, jeśli są przez podmiot pożądane (Kozaczuk 1998). Określenie zatem cech osobowościowych jednostek lub charakteru całych grup społecznych jest ważnym elementem w teorii wartości, gdyż na ich podstawie okre­ślić można przyjęty system wartości.

RECEPCJA PRZEKAZÓW

Recepcja przekazów w sposób bezrefleksyjny, bez poddania ich racjonalnej ocenie może być przyczyną hamowania roz­woju osobowości i tworzenia się stref irracjonalności w myśleniu i działaniu. Bywa tak szczególnie wtedy, gdy odbierane przez jednostkę treści są niedostatecznie bogate i dlatego nie mogą być odpowiednio zrelatywizowane wobec obowiązujących norm i wartości danego sys­temu społeczno – kulturowego. Młodzi chłopcy coraz częściej za wzór osobowościowy przyjmu­ją człowieka „macho” (Schwarceneger, Stalone), który posiada cechy „twardziela”, a nierzadko imponuje im także bohater z kryminalną przeszłością – silny fizycznie i psychicznie, (tezę tę potwierdziły ba­dania J. Hałaj – za takim modelem osiągania pozycji w społeczeństwie optowali nieletni sprawcy). H. Pietrzak (1992) wyjaśnia, iż czasem pod maską „silnego człowieka” kryje się ofiara, która wybrała agresję jako formę obrony przed np. dyskryminacją, gdyż poprzez wywołanie lęku w środowisku, agresywna jednostka wzmacnia swoje poczucie bez­pieczeństwa. Poprzez agresję manifestuje swoją wielkość, dając jed­nocześnie sygnały, że należy się jej bać. D. Kubacka – Jasiecka (1996) mówi z kolei o mechanizmie braku kontroli, który występuje w wy­padku niedorozwoju mechanizmów kontroli, prowadząc do osłabie­nia poczucia tożsamości.